Zapraszamy
na strony czasopism wydawnictwa:



Sonda
Czy sam się spiszesz (przez internet) w powszechnym spisie rolnym?
 
Tak
Nie
Nie wiem



Warto kupić
Zaczynamy inseminacyjną ruletkę!
Text

Artykuł z numeru: 4/2010
Żyto bez dogmatów

Żyto idealnie pasuje do polskich warunków przyrodniczo-klimatycznych. Mało wymagające co do klasy gleb, odporne na warunki pogodowe, mniej wrażliwe na szkodniki i grzyby, może znakomicie plonować tam, gdzie inne zboża mogą ledwo przetrwać.

 
Wiele doświadczeń polowych pokazuje, że na glebach klas IV i V, przy zastosowaniu przodujących odmian przewaga plonu żyta nad pszenicą może przekraczać 30%, co przy niższych kosztach uprawy przekłada się na konkretny dochód. Pod warunkiem jednak, że to co wyprodukujemy uda się sprzedać lub jakoś wykorzystać.
W ciągu ostatnich kilkunastu lat badania nad przydatnością żyta w żywieniu zwierząt zostały w Polsce niemal całkowicie zaniechane. Na szczęście kontynuowane były u naszych zachodnich sąsiadów, dzięki czemu udało się stwierdzić, że genetyczne doskonalenie zbóż spowodowało ogromne zmiany w składzie chemicznym, zarówno z punktu widzenia składników odżywczych, jak i substancji antyżywieniowych. Liczne badania terenowe m.in. tuczu trzody chlewnej utwierdziły Niemców w przekonaniu, że żyto to znakomity, a stosunkowo tani surowiec paszowy. Analiza niemieckich wyników skłoniła do refleksji, w wyniku czego nawiązana została współpraca pomiędzy Uniwersytetem Rolniczym w Krakowie a dwoma niemieckimi firmami działającymi na naszym rynku rolnym, z których jedna specjalizuje się w genetyce żyta (KWS Lochow Polska), zaś druga w żywieniu zwierząt (Blattin Polska). Celem współpracy było przeprowadzenie terenowych badań nad przydatnością ziarna jednej z nowoczesnych odmian żyta w tuczu trzody chlewnej.
 
średnie wskaźniki użytkowości tucznej świń żywionych żytem i jęczmieniem
 

Do przeprowadzenia badań wytypowano gospodarstwo w województwie świętokrzyskim, gdzie warunki klimatyczne i glebowe są zdecydowanie nieodpowiednie dla pszenicy, kukurydzy czy jęczmienia, co powinno skłaniać do rozwijania i upowszechniania uprawy znacznie od nich odporniejszego żyta. Doświadczenie przeprowadzono w trzech powtórzeniach, za każdym razem porównując wyniki trójfazowego tuczu dwóch grup świń liczących po 25 sztuk każda. Łącznie zatem wykonano szczegółową analizę użytkowości tucznej i rzeźnej 150 świń w tym 75 żywionych typowymi mieszankami z głównym udziałem jęczmienia (grupa kontrolna) i 75 (grupa doświadczalna) karmionych paszami ze zmieniającym się w czasie udziałem żyta hybrydowej odmiany Visello (10% – starter, 25% – grower, 50% – finiszer). Mieszanki dla obu grup zwierząt były komponowane tak, aby zawierały tę samą ilość energii i białka. Po trwającym 110 dni tuczu przeanalizowano wskaźniki użytkowości tucznej (przyrost masy ciała oraz pobranie i zużycie paszy), przyżyciowe wskaźniki użytkowości rzeźnej (grubość słoniny P2 i P4, wysokość oka polędwicy i mięsność) oraz poubojowe wskaźniki użytkowości rzeźnej (mięsność tusz i klasyfikację w skali EUROP). Oprócz badań terenowych przeprowadzono też analizę laboratoryjną zawartości składników odżywczych i substancji antyżywieniowych.
 
 
dr inż. Tomasz Schwarz,
Uniwersytet Rolniczy w Krakowie Wydział Hodowli
i Biologii Zwierząt

Więcej na ten temat w „Hoduj z głową – świnie” nr 4/2010
 
 
© 2008 copyright APRA, wszelkie prawa zastrzeżone