Zapraszamy
na strony czasopism wydawnictwa:



Sonda
Czy sam się spiszesz (przez internet) w powszechnym spisie rolnym?
 
Tak
Nie
Nie wiem



Warto kupić
Zaczynamy inseminacyjną ruletkę!
Text

O nas

nasza pozycja

  • w 2002 roku na targach Polagra w Poznaniu zadebiutował dwumiesięcznik „Hoduj z głową” wówczas zajmował się tematyką związaną zarówno z produkcją trzody, jak i bydła
  • w 2005 roku, za radą naszych Czytelników, zdecydowaliśmy się na utworzenie osobnych dwumiesięczników: „Hoduj z głową świnie” i „Hoduj z głową bydło”; w ciągu minionych lat systematycznie zwiększaliśmy ich objętość
  • „Hoduj z głową świnie” to pismo producentów, hodowców, zootechników i lekarzy weterynarii
  • „Hoduj z głową świnie” jest obecne na targach i wystawach zwierząt hodowlanych
  • nakład 6500 egz. - tylko w prenumeracie


o czym piszemy

  • zdrowie zwierząt - profilaktyka i leczenie
  • zasady żywienia
  • technika żywienia i utrzymania świń - jak to robić
  • ekonomia i organizacja produkcji
  • prawo - co się zmienia w przepisach


mówią o nas

Elżbieta Zielińska z Lubomina w woj. mazowieckim, studentka III roku zootechniki na Akademii Podlaskiej w Siedlcach:
- „Hoduj z głową świnie” czytam od ponad roku, a ponieważ studiuję zootechnikę interesują mnie artykuły dotyczące żywienia zwierząt. Teksty są fachowo napisane, dzięki czemu mogę je później wykorzystywać na studiach.

- Teksty mogę wykorzystywać na studiach.
Michał Rosa, rolnik Gniewkówca w woj. kujawsko-pomorskim, hoduje 9 loch w cyklu zamkniętym. „Hoduj z głową świnie" prenumeruje od trzech lat:
- Czytam „Hoduj z głową”, ponieważ chcę być na bieżąco z nowościami, które pojawiają się na rynku trzody. Pismo ma ciekawą szatę graficzną i dobrze się je czyta. Wśród wielu artykułów zawsze znajdę coś, co mogę potem wykorzystać w swojej hodowli. W ostatnim czasie głośno zrobiło się o wypełnianiu specjalnych formularzy przy sprzedaży tuczników do rzeźni. W „Hoduj z głową” mogłem wyczytać szczegółowe informacje na ten temat, co wykorzystałem kilka dni później przy sprzedaży tuczników.

- Chcę być na bieżąco...
Antoni Trzebiński, rolnik ze Strawczynka w woj. śląskim, ma 8 loch. Rocznie odstawia około 200 tuczników. „Hoduj z głową świnie” czyta od ponad roku:
- Zaciekawiła mnie dobra oprawa graficzna tego pisma. Postanowiłem je zaprenumerować i nie żałuję. Niedawno przedłużyłem prenumeratę na kolejny rok. „Hoduj z głową świnie” czytam od deski do deski, nie mam swojego ulubionego działu lub tematyki. Muszę jednak podkreślić, że pismo to jest skierowane do szerokiego grona odbiorców, w tym również tych mniejszych producentów, a nie tylko do dużych producentów wieprzowiny.

- Czytam od deski do deski
Mirosław Wilczyk ze Sroczewa w woj. Wielkopolskim hoduje 150 loch w cyklu zamkniętym:
- W „Hoduj z głową świnie” największą uwagę zwracam na artykuły o żywieniu trzody chlewnej, a szczególnie na różne doświadczenia z udziałem nowych dodatków paszowych. W mojej chlewni staram się wykorzystywać nowości techniczne, dlatego interesują mnie teksty o najnowszych osiągnięciach i rozwiązaniach, porady dotyczące technicznej sfery produkcji trzody. Ciekawe i przydatne są również artykuły opisujące aspekty ekonomiczne produkcji trzody i sytuację na rynku.

- W mojej chlewni staram się wykorzystać nowości techniczne
 
© 2008 copyright APRA, wszelkie prawa zastrzeżone